Nie spaceruję nago

A mówią że nieładnie mieć myśli złe
Trochę ich mam
Zabierz sobie ile chcesz
Za każdy błąd zapłaczę się
Później łzy podgrzeję i
Wyparują bóg wie gdzie

Nie umiem już próbować sił
One niech spróbują mnie
Każda sobie weźmie część
Gdy smutno mi pokruszę chleb
Później zjem za każde z nas
Nim ostatni zamkną sklep
Nie spaceruję nago
Nie wypada zbyt głośno mi się śmiać
Patrzą źle gdy do siebie gadam i
Dają mi tak niewiele szans

Tak staram się nie zawieść cię
Zwodzę lecz mówią mi że
Pokuszenie to nie grzech
Swą głowę chcę zamienić bo
Może ktoś ma lepsze i
Już nie potrzebuje ich

Tekst: Anna Saraniecka
Muzyka: Renata Przemyk

 

źródło: http://www.renataprzemyk.art.pl/dyskografia_hormon_3.php

Leave a Comment