Słodki chłopcze

Słodki chłopcze, piekarczyku
pachniesz miodem, cynamonem
Chociaż Pani cię nie widzi
Twarz swą zwraca w twoją stronę

Słodki chłopcze, piekarczyku
Pani piękna chce napitku
Próba jednak jest niełatwa
Będzie jeszcze prób bez liku

Słodki chłopcze, piekarczyku
Bądź dla pani swej oczami
Jeśli dobrze się postarasz
Dłoń zaszczyci twoje ramię

Słodki chłopcze, piekarczyku
Tam na wieżę schody strome
Ponieś swojej pani suknię
Bacz by falban nie uronić

Słodki chłopcze, piekarczyku
W służbie dwoisz się i troisz
Pani wszak potrzebny kluczyk
Którym harfę swą nastroi

Lyrics and music by Barbara Karlik CC-BY-SA

Oh, sweet baker’s apprentice, you smell of honey and cinnamon. If you do well, the Lady might give you a hand… or something more. They say she needs a key to tune her harp.

A song commemorating the great court romance at Geas: Burgkon 2012