Puhu puhu

Puhu puhu
mój maleńki
Zamknij oczu dwa księżyce
Ojciec z z łupem
wrócił z łowów
Zjedz i czas na sen

Puhu puhu
mój puszczyku
Szponki zamknij na gałęzi
Wtop się w korę
świerków starych
i śpij cały dzień

Puhu puhu
mój maleńki
Śnij o pięknej, czarnej nocy
Śnij jak skrzydłem
bezszelestnie
Tniesz pachnący mrok

Puhu puhu
mój puszczyku
jutro siądziesz w nocy tronie
za dnia sokół
niebem włada
Kiedy sowy śpią.

Muses do not sleep at Ptasie Radio. This is a lullaby for a tawny owl. Music and lyrics by Barbara Karlik CC-BY-SA

17.06.2013